Większość z nas popełnia ten sam błąd: wrzucamy fit ptasia na patelnię, a po 10 minutach jemy coś, co przypomina strukturą podeszwę buta. Sucha pierś z kurczaka to zmora polskich obiadów, ale istnieje prosty trik, który zmienia zasady gry. Okazuje się, że kluczem nie jest samo mięso, lecz technika „zamknięcia” wilgoci w środku.

Zapomnij o suchym filcie – liczy się technika

W mojej kuchni przetestowałem dziesiątki sposobów na drób, ale ten skradł serce moich domowników. Metoda polega na rozbiciu mięsa na bardzo cienkie plastry i stworzeniu szczelnego rulonu z konkretnym wypełnieniem. To sprawia, że temperatura nie wysusza włókien, a soki zostają wewnątrz.

Czego będziesz potrzebować? (ilość na 4 porcje):

  • 500 g fileta z kurczaka (szukaj świeżych porcji w lokalnym Lewiatanie czy Biedronce);
  • 200 g twardego sera (dobrze sprawdza się klasyczna Gouda lub Edam);
  • 200 g gęstej śmietany 18% (to ona stworzy luksusowy sos);
  • 2 łyżki musztardy (najlepiej sarepskiej dla lekkiej ostrości);
  • 4 ząbki czosnku i ulubione zioła.

Mój patent na aromat: Czosnek w "zbroi"

Zanim przejdziesz do pieczenia, zdradzę Ci trik, który podpatrzyłem u szefów kuchni. Do formy z mięsem wrzucam ząbki czosnku, których nie obieram z łupiny. Wystarczy je tylko lekko zmiażdżyć nasadą noża. Dzięki temu czosnek oddaje swój aromat potrawie, ale nie przypala się – w środku staje się miękki i słodki jak masło.

Jak to zrobić krok po kroku:

  1. Filety kroję na plastry i rozbijam bardzo cienko. Każdy kawałek nacieram solą i pieprzem.
  2. Na mięso nakładam hojną porcję startego sera i zwijam w ciasne rulony. Układam je w naczyniu żaroodpornym.
  3. Pierwszym etapem jest pieczenie przez 20 minut w 180 stopniach.
  4. Teraz najważniejsze: mieszam śmietanę z musztardą i przyprawami. Zalewam mięso tak, by całkowicie zniknęło pod sosem.
  5. Podkręcam temperaturę do 200 stopni i piekę kolejne 20 minut.

Dlaczego to działa?

Połączenie śmietany i musztardy działa jak naturalny "zmiękczacz". Kwasowość musztardy rozbija twarde włókna, a tłuszcz ze śmietany i sera sprawia, że kurczak smakuje niemal jak masło. Sosu jest na tyle dużo, że idealnie nadaje się do polania ziemniaków czy kaszy gryczanej.

A jak Wy radzicie sobie z przesuszonym kurczakiem? Macie swój ulubiony dodatek do sosu śmietanowego, który zmienia smak całego dania?