Wracasz do domu po męczącym dniu, w lodówce czeka kotlet z wczorajszego obiadu, ale brakuje jakiegokolwiek dodatku. Gotowanie ziemniaków to co najmniej dwadzieścia minut czekania, a potem góra naczyń: brudny garnek, cedzak i tłuczek, których nikt nie lubi myć. Czasem po prostu brakuje na to sił.
A gdybym powiedział Ci, że prawdziwe, kremowe purée można przygotować w zaledwie dwie minuty, używając tylko kubka i mikrofalówki? Bez gotowania wody, bez stania nad garnkiem i bez zbędnego bałaganu. To nie jest gotowiec z torebki, ale świeże danie, które smakuje obłędnie.
Sekret tkwi w fizyce, a nie w magii
Zazwyczaj gotujemy ziemniaki w całości lub w dużych kawałkach, przez co ciepło powoli przenika do środka. Zajmuje to wieczność. Jednak drobno starty ziemniak w mikrofalówce ścina się błyskawicznie.
Wiórki ziemniaczane mają ogromną powierzchnię parowania, dzięki czemu mikrofale zmiękczają je w 120 sekund. Kiedy do takiej gorącej bazy dodasz masło i mleko, otrzymujesz idealną teksturę. W moich testach ten sposób wygrywa z tradycyjnym gotowaniem, gdy liczy się każda minuta.
Zasada idealnego ziemniaka
Nie każdy ziemniak z polskiego marketu sprawdzi się tak samo dobrze. Aby uzyskać puszystą masę, wybieraj odmiany mączyste (typ C), które mają dużo skrobi.
- Ziemniaki mączyste – idealnie rozpadną się na aksamitną masę.
- Ziemniaki sałatkowe – mogą stać się gumowate, więc lepiej ich unikać.

Instrukcja "ekspresowe purée": krok po kroku
Przygotuj jeden średni ziemniak, 3-4 łyżki mleka, łyżeczkę masła oraz sól i pieprz. Jeśli masz ochotę na odrobinę luksusu, przyda się szczypta gałki muszkatołowej lub twardy ser.
- Zetrzyj ziemniaka: Obierz go i zetrzyj na małych oczkach tarki prosto do kubka (minimum 350 ml).
- Dodaj bazę: Wlej mleko, dodaj masło i przyprawy bezpośrednio do wiórków.
- Przykryj: Użyj serwetki papierowej, aby uniknąć pryskania, ale pozwolić parze uciekać.
- Grzej: Wstaw do mikrofalówki na 2 do 2,5 minuty (zależnie od mocy urządzenia).
Po wyjęciu kubek będzie bardzo gorący, więc zachowaj ostrożność. Teraz najważniejszy moment: energicznie wymieszaj masę widelcem. Zobaczysz, jak w kilka sekund zmienia się w gładkie, domowe purée.
Kiedy ten trik uratuje Ci wieczór?
To rozwiązanie idealne, gdy potrzebujesz dodatku tylko dla jednej osoby i nie chcesz brudzić połowy kuchni. Sprawdza się też genialnie, gdy dzieci są głodne "na już", a Ty nie masz czasu na celebrację gotowania. Zresztą, spróbuj sam i zobacz, jak proste może być pyszne jedzenie.
A Ty jaki masz sposób na błyskawiczny obiad, gdy lodówka świeci pustkami? Daj znać w komentarzu!