Znasz to uczucie, gdy w zatłoczonym autobusie lub kawiarni czujesz na ramieniu wzrok obcej osoby, która bezceremonialnie zagląda w Twój ekran? To moment, w którym prywatność przestaje istnieć, a wpisywanie hasła do banku staje się stresującym wyzwaniem. Samsung właśnie zaprezentował rozwiązanie, które sprawia, że szklana tafla smartfona staje się nieczytelna dla każdego poza Tobą.

Podczas premiery w San Francisco gigant z Korei pokazał flagowiec Galaxy S26 Ultra z autorską technologią Privacy Display. To nie jest zwykła nakładka czy folia – to zintegrowany system, który zmienia zasady gry w bezpieczeństwie mobilnym.

Dlaczego Twój ekran nagle stanie się czarny dla osób z boku?

Do tej pory, aby chronić dane, musieliśmy naklejać na telefony ciemne folie prywatyzujące, które psuły jakość obrazu i kolory. Samsung podszedł do tego inaczej. W nowym modelu sterowanie światłem odbywa się na poziomie pojedynczych pikseli.

  • Gdy patrzysz na telefon na wprost, widzisz krystalicznie czysty obraz w najwyższej rozdzielczości.
  • Wystarczy jednak, że ktoś zerknie pod kątem większym niż 45 stopni, a wyświetlacz staje się dla niego całkowicie nieczytelny.
  • System działa tak samo skutecznie w pionie, jak i w poziomie.

W praktyce, którą testowałem na wielu urządzeniach, to absolutny przełom. Często zdarzało mi się zasłaniać telefon dłonią w metrze – teraz to hardware wykonuje tę pracę za mnie.

Inteligentna paranoja: Ty ustalasz granice

Najciekawszy jest jednak fakt, że ta ochrona nie musi być włączona cały czas. Samsung wprowadził funkcję, którą roboczo można nazwać "inteligentną paranoją". Możesz skonfigurować telefon tak, by blokada aktywowała się tylko w konkretnych sytuacjach.

Dlaczego warto zacząć pisać wiadomości pod kątem 45 stopni - image 1

Wyobraź sobie, że ekran automatycznie "zaciemnia się" dla otoczenia tylko wtedy, gdy uruchamiasz aplikację bankową, wpisujesz kod PIN lub otwierasz prywatny czat. Istnieje też tryb Partial Screen Privacy, który ukrywa jedynie treść powiadomień, zostawiając resztę pulpitu widoczną.

Ważny detal: Inżynierowie uspokajają – ta technologia nie skraca czasu pracy na baterii. To rzadkość, by tak zaawansowana funkcja dbająca o nasze bezpieczeństwo była praktycznie "darmowa" dla akumulatora.

Telefon, który myśli za Ciebie (i za to go polubisz)

Ale ochrona przed wzrokiem to tylko wierzchołek góry lodowej. Sercem serii S26 jest trzecia generacja Galaxy AI. W mojej opinii to koniec ery "pasywnych" smartfonów. Ten telefon nie czeka na Twój ruch – on go przewiduje.

Urządzenie działa jak cichy asystent, który analizuje Twoje nawyki w tle. Jeśli masz do wykonania żmudne zadanie, jak streszczenie długiego raportu czy edycja zdjęć, AI robi to proaktywnie. Zamiast przebijać się przez dziesiątki menu, po prostu otrzymujesz gotowy wynik.

Mały trik dla przyszłych użytkowników

Jeśli zdecydujesz się na ten model, od razu wejdź w ustawienia wyświetlacza i dodaj skrót do "Trybu Prywatnego" w górnym panelu powiadomień. Pozwoli Ci to jednym kliknięciem "odciąć" ciekawskie spojrzenia w sytuacjach, których telefon mógł nie przewidzieć, np. gdy pokazujesz komuś zdjęcie, ale nie chcesz, by widział resztę Twojej galerii.

A Wy? Czy zdarzyło Wam się kiedyś, że ktoś obcy przeczytał Waszą prywatną wiadomość nad ramieniem? Czekam na Wasze historie w komentarzach!