Ceny dobrej jakości nabiału w sklepach takich jak Biedronka czy Lidl potrafią przyprawić o zawrót głowy, a skład na etykiecie często przypomina tablicę Mendelejewa. Mało kto jednak wie, że tradycyjny ser kaukaski, o niebo lepszy od sklepowego, można przygotować we własnej kuchni w zaledwie pół godziny. To nie jest zwykły twaróg – to aksamitna przekąska, która zmieni Twoje śniadania.
To nie magia, to stara receptura z Kaukazu
Wielu moich znajomych myślało, że domowy ser to godziny męczenia się z prasą i podpuszczką. Nic bardziej mylnego. Sekret tkwi w połączeniu trzech podstawowych składników, które prawdopodobnie masz już w lodówce. W przeciwieństwie do klasycznego białego sera, ten wariant jest delikatniejszy i ma kremowy odcień.
- Naturalne zakwaszenie: Kefir działa tu jak katalizator, oddzielając delikatne ziarna od serwatki.
- Złoty kolor: Dodatek jajek sprawia, że ser nie kruszy się i wygląda jak z drogiej spiżarni.
- Czysty skład: Zero konserwantów, tylko to, co sami wlejemy do garnka.
Jak zrobić domowy ser w 30 minut?
Zauważyłem, że najlepsze efekty daje mleko o zawartości tłuszczu 3,5%. Chudsze sprawi, że ser będzie zbyt suchy. Czego dokładnie potrzebujesz?

- 1 litr tłustego mleka
- 1 litr gęstego kefiru
- 3 świeże jajka
- 1 łyżeczka soli (najlepiej morskiej lub kłodawskiej)
Instrukcja krok po kroku
Wlej mleko i kefir do dużego garnka. Podgrzewaj na średnim ogniu, pilnując, by nic nie przywarło do dna. W międzyczasie roztrzep jajka z solą w miseczce. Gdy płyn zacznie parować (około 80-85°C), wlej jajka cienką strużką, cały czas mieszając.
Już po kilku minutach zauważysz, że masa zaczyna "pękać" i tworzą się miękkie grudki, a płyn staje się żółto-zielonkawy. To moment, by przelać wszystko przez sito wyłożone gazą. Pozwól serwatce ściekać przez 15 minut, a następnie dociśnij masę talerzykiem.
Mały trik dla lepszego smaku
W mojej praktyce sprawdziło się dodawanie posiekanego koperku lub suszonych pomidorów tuż przed odciśnięciem sera. Jeśli zależy Ci na strukturze, którą można kroić w idealne plastry na kanapki, zostaw ser pod obciążeniem (np. słoikiem z wodą) na kilka godzin w lodówce. Aha, i nie wylewaj serwatki! Świetnie nadaje się do ciasta na naleśniki lub domowego chleba.
A Wy próbowaliście kiedyś robić ser w domu, czy ufacie tylko tym ze sklepowych półek?