Wielu z nas kojarzy dojrzałych kierowców zawodowych jako najbardziej opanowanych „królów szos”. Wygląda jednak na to, że Europa zaczyna patrzeć na ich wiek przez pryzmat surowych statystyk. Włochy właśnie stały się poligonem doświadczalnym dla nowych przepisów, które de facto kończą pewną erę w transporcie ciężkim.

Jeśli myślicie, że to tylko problem włoskich kierowców, jesteście w błędzie. Decyzja Rzymu to wyraźny sygnał dla całej Unii Europejskiej, w tym Polski, gdzie dyskusje o badaniach dla seniorów za kółkiem budzą ogromne emocje. Wszystko sprowadza się do jednej, konkretnej granicy: 68 lat.

Włochy „dokręcają śrubę”: Co dokładnie się zmienia?

Nowe prawo uderza przede wszystkim w profesjonalistów posiadających prawo jazdy kategorii C oraz CE. Włoski rząd uznał, że po osiągnięciu pewnego wieku ryzyko na drodze rośnie zbyt gwałtownie, by pozwalać na prowadzenie najcięższych składów. Sam zauważyłem, że branża transportowa reaguje na to niemal paniką, bo braki kadrowe są odczuwalne w każdym kraju UE.

Główne restrykcje obejmują:

  • Zakaz prowadzenia pojazdów powyżej 20 ton: Nawet jeśli czujesz się świetnie, po 68. urodzinach nie wsiądziesz do dużego zestawu.
  • Degradacja uprawnień: Kategoria CE (ciągnik z naczepą) jest automatycznie ograniczana do „zwykłej” kategorii C.
  • Wizyta u lekarza co dwa lata: Obowiązkowe kontrole przed Lokalną Komisją Medyczną (CML) stają się bezwzględnym wymogiem.

Dlaczego akurat 68 lat?

Włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie rzuca słów na wiatr. Statystyki pokazują, że kierowcy w tej grupie wiekowej są nieproporcjonalnie częściej uczestnikami zdarzeń z udziałem ciężkiego sprzętu. To trochę jak z filtrem w ekspresie do kawy – z czasem staje się mniej wydajny, a skutki zaniedbania mogą być kosztowne.

Co istotne, ograniczenia te nie dotyczą (jeszcze) kierowców kategorii A i B. Możesz więc nadal prowadzić swój samochód osobowy lub motocykl, o ile przejdziesz standardowe badania wzroku i słuchu. Jednak dla zawodowców wiek stał się nowym „limitem prędkości”, którego nie da się przeskoczyć.

Dlaczego włoskie służby odbierają ciężarówki kierowcom po 68. roku życia - image 1

Nuans, o którym warto wiedzieć

W praktyce oznacza to, że nawet jeśli Twoje prawo jazdy jest ważne jeszcze przez pięć lat, włoskie służby mogą zakazać Ci dalszej jazdy dużym zestawem w dniu Twoich 68. urodzin. To koniec ważności dokumentu wynikający z metryki, a nie daty na plastiku.

Czy polscy kierowcy mają się czego obawiać?

W Polsce temat obowiązkowych badań dla seniorów powraca jak bumerang. Choć u nas nie ma jeszcze tak twardej bariery wiekowej dla transportu ciężkiego, trendy z zachodu i południa Europy zazwyczaj docierają do nas z kilkuletnim opóźnieniem. Bruksela coraz głośniej mówi o „pójściu drogą włoską” w celu poprawy bezpieczeństwa.

W mojej praktyce obserwuję, że wiele osób uważa to za jawną dyskryminację. Z drugiej strony, tragiczne dane z Francji (ponad 400 ofiar wypadków z udziałem seniorów w jednym roku) są używane przez polityków jako koronny argument „za”.

Mały trik dla podróżujących

Planując dłuższą trasę przez Europę, warto sprawdzić nie tylko datę ważności prawa jazdy, ale i specyficzne ograniczenia wiekowe dla poszczególnych krajów. Włochy są pierwszym krajem, który tak drastycznie „uciął” tonaż dla starszych kierowców, ale prawdopodobnie nie ostatnim.

A Państwa zdaniem? Czy doświadczenie 70-letniego kierowcy zawodowego jest cenniejsze niż refleks 20-latka, czy jednak biologia nie wybacza i takie limity są konieczne dla naszego wspólnego bezpieczeństwa?