Sytuacja na Bliskim Wschodzie osiągnęła punkt krytyczny, a wiadomości o atakach na bazy wojskowe i śmierci kluczowych liderów postawiły służby dyplomatyczne w stan najwyższej gotowości. Jeśli planowałeś urlop w tamtych rejonach lub masz tam bliskich, te informacje są dla Ciebie kluczowe właśnie w tej chwili. Litewski rząd oficjalnie ogłosił rozpoczęcie operacji ratunkowej, skupiając się na najbardziej narażonych grupach.
Ewakuacja z JAE zamiast bezpiecznego nieba
Premier Inga Ruginienė potwierdziła, że z powodu drastycznie ograniczonych możliwości lotniczych, zapadła decyzja o wycieczce obywateli z Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz krajów ościennych. Co ciekawe, najbezpieczniejszą drogą ucieczki okazuje się obecnie transport lądowy, tam gdzie ryzyko jest wciąż monitorowane i akceptowalne.
Warto zwrócić uwagę na kilka faktów dotyczących tej operacji:
- Największa grupa Litwinów, ponad 1000 osób, przebywa obecnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
- Ewakuacja obejmuje w pierwszej kolejności osoby zarejestrowane w systemach MSZ, które poprosiły o pomoc.
- Koordynacja odbywa się na szczeblu unijnym – państwa wymieniają się wolnymi miejscami w samolotach.

Dlaczego nie można teraz wyjechać z Libanu i Izraela?
W mojej praktyce obserwatora konfliktów rzadko spotyka się tak kategoryczne ostrzeżenia: z Libanu i Izraela wyjazd jest obecnie zbyt niebezpieczny. Rząd zaleca pozostanie w pobliżu schronów i bezwzględne stosowanie się do komunikatów lokalnych władz.
Wielu podróżnych popełnia ten sam błąd: próbują organizować transport na własną rękę w momencie największego chaosu. Prezydent Gitanas Nausėda słusznie zauważył, że czasem bezpieczniej jest przeczekać najgorsze w obecnym miejscu pobytu, zamiast ryzykować podróż autokarem przez niepewne strefy.
Co zrobić, jeśli utknąłeś w regionie?
Oto konkretne kroki, które mogą uratować sytuację, gdy standardowe biura podróży przestają odbierać telefony:
- Zarejestruj się w systemie konsularnym: Nawet jeśli masz własny plan ucieczki, państwo musi wiedzieć, że tam jesteś.
- Monitoruj "wolne fotele": Dzięki współpracy wewnątrz UE, możesz trafić na pokład samolotu innego kraju członkowskiego.
- Trzymaj się gorącej linii: MSZ aktualizuje wytyczne w trybie godzinowym, a nie dobowym.
Sytuacja zmienia się dynamicznie po weekendowych atakach USA i Izraela na Iran. Śmierć najwyższego przywódcy Iranu, Alego Chameneia, to wydarzenie, które zmienia układ sił wypracowany przez ostatnie trzy dekady. To już nie jest lokalny spór, ale tektoniczna zmiana w bezpieczeństwie światowym, która dotyka bezpośrednio naszych sąsiadów i być może naszych znajomych mieszkających w Dubaju.
A jakie jest Wasze zdanie – czy w dobie tak niestabilnej sytuacji geopolitycznej warto w ogóle planować podróże w rejony Zatoki Perskiej, czy lepiej na razie wybierać bezpieczniejsze, europejskie kierunki?