Wielu z nas wchodzi w rok 2024 z lekkim niepokojem, patrząc na inflację w polskich sklepach czy niepewność na rynku pracy. Okazuje się jednak, że dla jednej grupy osób gwiazdy przygotowały scenariusz, którego nikt się nie spodziewał. Według najnowszej analizy Vasilisy Volodiny, nadchodzące miesiące nie będą tylko kwestią przetrwania, ale czasem spektakularnego wzrostu.
Saturn w Twoim znaku to nie wyrok, lecz paliwo
Zauważyłam, że większość ludzi wpada w panikę na samo hasło „Saturn”. Przyzwyczailiśmy się myśleć o nim jak o surowym nauczycielu, który tylko wytyka błędy. W tym roku Saturn przechodzi jednak przez znak Ryb w sposób specyficzny. Zamiast rzucać kłody pod nogi, działa jak filtr do kawy dla Twojego życia – oddziela zbędne fusy od czystej esencji.
Co to oznacza w praktyce? Jeśli czułeś dotąd chaos w domowym budżecie lub nie wiedziałeś, w którą stronę pchnąć swoją karierę, nagle poczujesz dziwną, niemal chłodną pewność siebie. Smocza energia w połączeniu z dyscypliną Saturna sprawi, że:

- Podejmiesz decyzje o odcięciu toksycznych relacji bez zbędnych wyrzutów sumienia.
- Twoja organizacja pracy skoczy na poziom, o który nigdy byś siebie nie podejrzewał.
- Zyskasz niezależność finansową, która pozwoli Ci na duże zakupy w drugiej połowie roku.
Moment zwrotny: Druga połowa roku
W mojej praktyce rzadko widzę tak klarowny podział na przygotowanie i nagrodę. Pierwsze miesiące to czas „sprzątania” – wyrzucania z szaf i z głowy tego, co nie działa. Ale prawdziwa magia dzieje się po czerwcu. Jeśli planowałeś zakup mieszkania w Krakowie, Warszawie czy Wrocławiu, albo myślałeś o zmianie samochodu, to właśnie wtedy wszystkie klocki zaczną do siebie pasować.
W życiu rodzinnym czeka Cię spokój, którego dawno nie było. To nie będzie głośna euforia, ale raczej głębokie poczucie, że jesteś dokładnie tam, gdzie powinieneś być. Smocza energia doda Ci sił, by cieszyć się każdą chwilą z bliskimi, bez spoglądania co pięć minut w telefon.
Prosty trik na przyciągnięcie pomyślności
Zamiast kupować drogie talizmany, wypróbuj prostą metodę, którą rekomenduje wielu ekspertów od energii: w każdy czwartek rano zapisz na małej kartce jedną rzecz, której chcesz się pozbyć (np. „prokrastynacja” lub „nadmierne wydatki”). Spal tę kartkę, a popiół wyrzuć za okno. To symboliczne domknięcie cyklu Saturna, które uwalnia miejsce na nowe sukcesy.
A jak Wy czujecie tę zmianę energii? Czy zauważyliście już, że sprawy, które wcześniej wydawały się niemożliwe do rozwiązania, nagle stają się dziecinnie proste?