Większość z nas popełnia ten sam błąd: używamy masła, licząc na głęboki aromat, a w efekcie otrzymujemy suche i twarde babeczki już następnego dnia. Jeśli Twoje domowe wypieki przypominają teksturą chleb, a nie puszystą chmurkę z kawiarni, czas zmienić podejście. Sekret idealnej struktury tkwi w jednym, niedocenianym składniku.

Zapomnij o maśle, jeśli zależy Ci na wilgotności

W mojej praktyce piekarniczej zauważyłem, że najlepsze efekty daje połączenie mleka i oleju roślinnego. Olej pozostaje w stanie ciekłym nawet po wystygnięciu ciasta, co sprawia, że muffiny są ekstremalnie wilgotne przez kilka dni. To prosta chemia, którą wielu amatorów domowych słodkości omija, trzymając się staroświeckich przepisów.

Co przygotować na idealny podwieczorek?

  • Jajka: 2 sztuki (najlepiej w temperaturze pokojowej)
  • Cukier: 150 g plus 10 g cukru wanilinowego
  • Mleko: 200 ml (możesz kupić dowolne w lokalnej Biedronce czy Lidlu)
  • Olej roślinny: 120 g (to on robi magię)
  • Kakao: 40 g (wybierz to ciemne, alkalizowane)
  • Mąka pszenna: 250 g
  • Proszek do pieczenia: 10 g
  • Gorzka czekolada: 50 g (posiekana na nieregularne kawałki)

Dlaczego profesjonalni cukiernicy zawsze dodają olej roślinny do ciasta na muffiny - image 1

Sztuczka z czekoladą, której nie znają początkujący

Zamiast kupować gotowe „kropelki” czekoladowe, weź zwykłą tabliczkę i posiekaj ją nożem. Nieregularne kawałki czekolady stworzą w środku muffiny „jeziora” rozpuszczonego kakao, co smakuje o niebo lepiej niż przemysłowe dodatki.

Proces jest prosty, ale wymaga uwagi:

  1. Ubij jajka z cukrem na puszystą masę, stopniowo wlewając olej i mleko.
  2. Przesiej suche składniki – to klucz do braku grudek i napowietrzenia ciasta.
  3. Połącz wszystko delikatnie, a na koniec wrzuć posiekaną czekoladę.

Pamiętaj, aby napełniać foremki tylko do 3/4 wysokości. Piecz w temperaturze 170 stopni przez około 20-25 minut. Przy dzisiejszych cenach prądu w Polsce, warto piec od razu dwie blachy – te babeczki znikają w mgnieniu oka.

A Ty jakiego tłuszczu używasz do swoich wypieków? Czy odważyłeś się już całkowicie zastąpić masło olejem w ciastach czekoladowych?