Pamiętacie te czasy, kiedy na rodzinnych przyjęciach królowały ciężkie ciasta z kremem maślanym? Sama często łapałam się na tym, że po obfitym obiedzie nie miałam już siły na deser. Wszystko zmieniło się, gdy w mojej kuchni zagościł przepis na „Stłuczone szkło”.

To nie jest zwykły deser z torebki. To genialne połączenie puszystej, mlecznej bazy z orzeźwiającymi, kolorowymi akcentami, które wyglądają jak witraż. Zauważyłam, że w polskich domach coraz częściej szukamy czegoś lżejszego, co nie wymaga pieczenia, a efekt końcowy kojarzy się z luksusową cukiernią.

Sekret tkwi w strukturze, a nie w cukrze

Wielu z nas popełnia ten sam błąd: dodaje zbyt dużo żelatyny, przez co deser staje się gumowaty. Kluczem do sukcesu jest odpowiednia proporcja gęstej śmietany i cierpliwość podczas chłodzenia. W moich testach najlepiej sprawdziła się śmietana o zawartości 18% lub 30%, którą można kupić w każdym lokalnym sklepie – od Biedronki po mały osiedlowy warzywniak.

Oto co będzie Ci potrzebne, aby stworzyć ten efektowny deser:

  • 4 kolory galaretki (najlepiej kontrastowe: czerwona, zielona, żółta i pomarańczowa) – po 90 g każda.
  • 600 g gęstej śmietany (to ona nada aksamitną konsystencję).
  • 25 g żelatyny rozpuszczonej w 250 ml wody.
  • 300 g cukru pudru i odrobina cukru waniliowego dla aromatu.

Jak uzyskać efekt idealnych „odłamków”?

Sposób przygotowania jest prosty, ale diabeł tkwi w szczegółach. Galaretki rozpuszczamy w nieco mniejszej ilości wody niż podaje instrukcja na opakowaniu – około 400 ml na porcję. Dzięki temu kostki będą twarde i nie rozmyją się w masie śmietanowej.

Dlaczego doświadczone gospodynie zawsze wybierają 4 kolory galaretki do śmietany - image 1

Triki, które ułatwią Ci pracę:

  • Wylewaj każdą galaretkę do płaskiego, prostokątnego naczynia. Ułatwi to cięcie w regularną kostkę.
  • Przed krojeniem zanurz nóż w gorącej wodzie – krawędzie „szkła” będą idealnie gładkie.
  • Ubijając śmietanę z cukrem pudrem, rób to powoli. Chcemy uzyskać puszystą chmurkę, a nie masło.

Montaż, czyli chwila prawdy

Kiedy kolorowe kostki są już gotowe, a masa śmietanowa połączona z przestudzoną żelatyną, zaczyna się najlepsza zabawa. W głębokiej formie układamy warstwami kolorowe elementy i zalewamy je białą masą. Bywa, że niektórzy dodają tu jeszcze kawałki biszkoptów lub sezonowe owoce, ale w klasycznej wersji to właśnie galaretka gra główną rolę.

Pamiętaj o złotej zasadzie: deser musi spędzić w lodówce minimum 4 godziny. Najlepiej przygotować go wieczorem, by rano cieszyć się idealnym cięciem. Żeby łatwo wyjęć gotowe dzieło z formy, wystarczy zanurzyć naczynie na 30 sekund w bardzo gorącej wodzie. Masa lekko odejdzie od ścianek i deser idealnie zsunie się na talerz.

Ten deser to absolutny pewniak na każdą okazję – od urodzin dzieci po eleganckie spotkanie z przyjaciółmi. A Wy jakie kolory galaretek wybieracie najczęściej do swoich deserów? Czy macie swój sprawdzony sposób, by masa śmietanowa była jeszcze bardziej puszysta?